wtorek, 17 listopada 2015

Żuczki do nauki j. angielskiego

Witajcie Kochani,

 Przedstawiam Wam kolejną odsłonę żuczków Baby Beetles,  maskotki od początku do końca wykonane z wełny czesankowej, metodą filcowania na sucho. W tym modelu postanowiłam zrobić duuuuże oczka :)








Oświadczam, że uporałam się z wężykami i szerszeniem, jestem w trakcie robienia bombeczek :).
Niestety nie podołałam wykonać zamówionego pieska, co i raz przekładałam termin. Doprowadziło to do tego, iż pierwszy raz klient odstąpił od zamówienia. Przykro mi z tego powodu, ale nie dałabym rady. Muszę bardziej przeliczać swoje możliwości by następnym razem nie zawieść siebie i innych - przede wszystkim by nie czuć się tak głupio :(

Pozdrawiam,
Gosia

sobota, 7 listopada 2015

Mini Dino

Witajcie :)
Sadzenie truskaweczek skończone :D, 26 redlin uff :) no i zdążyliśmy przed przymrozkami.
 
A poniżej mini Dinozaur, który został breloczkiem. Dinusia wykonałam z nadesłanego rysunku, może nie jest 100 procentowym odzwierciedleniem, ale myślę, że jest ok :). 







 Z zaległości zostało mi parę sztuk węży, szerszeń i piesek, no i bombeczki
Mam nadzieję, że dwie pierwsze skończę w tym tyg. A za pieska to Pani Julia mnie zamorduje :(

Całuję Was :)
Gosia

czwartek, 29 października 2015

Dynie

Od zeszłego tygodnia znów mam napięty grafik. Tym razem przyszedł czas na cięcie i sadzenie truskawek. Posadziliśmy 18 redlin  w jednej redlinie jest 700 sadzonek. Zostało 11 redlin do ogarnięcia. Zamówione filcaki znów muszą czekać, dodatkowo zmęczenie i bolące stawy działają na minus :(.


 Są i dobre wiadomości np. wygrana w Candy u Żaby  :) 
Dynie przepiękne, mówiłam Sabinie, że idealnie pasują do mojego żółtego pokoiku :). Dziękuję, za cała paczuszkę :).







Pozdrawiam,
Gosia

środa, 21 października 2015

Ring Ring i Splish Splash z filcu

 Bardzo Wam dziękuję za ostatnie słowa otuchy :). Proszę :) nie myślcie sobie, że nie cieszę się z zamówień.  Ja się bardzo cieszę, ale w natłoku pracy czuje, że gubię to co najważniejsze - radość tworzenia !!! - tęsknię za zrobieniem czegoś spontanicznie, z potrzeby własnego wyrażenia się. Pokręcone to, brak zamówień przytłaczająca myśl - nie podoba się; za dużo zamówień zmęczenie przeradzające się w przygnębienie. Praca na akord nie służy mi. Tylko ja tak mam ?


A poniżej maskotki Baby Beetles, jeśli się nie mylę po raz czwarty.  Sztuk dwie, czyli czerwony - Ring Ring, niebieski -  Splish Splash. Wykonane z filcu, metodą filcowania na sucho, jak na filcaki są duże, rzekłabym, że ogromne :).








Tak jak pisałam, całkiem spore :)


Obecnie filcuje 4 kolejne tym razem z dużymi oczkami.

Bardzo dziękuję za odwiedzinki,
serdecznie pozdrawiam,
Gosia

sobota, 17 października 2015

Filcowy folwark zwierzęcy

Przyszedł czas na zaprezentowanie reszty mini zwierzaczków. Swój debiut maja gąska i świnka z filcu.










Filcaczki są już u nowej właścicielki, a ja biorę się za kolejne prace, termin mija nie ubłaganie. Do 20 października muszę się uporać z czterema żuczkami Baby Beetles, do końca października z tuzinem węży i z pieskiem typu Rhodesian. W listopadzie kolejny szerszeń hornet a później bombeczki na szyszkach dużo dużo sztuk. Najgorzej że paluchy pokłute, kręgosłup daje się we znaki a w dodatku pełno codziennych obowiązków. Po prostu już mi się nie chce :(. Po tym maratonie zrobię sobie przerwę od zamówień i częściowo od filcaków.

Pozdrawiam,
Gosia

niedziela, 11 października 2015

Myszunie w szaliczkach


Ostatnio zostałam poproszona o wykonanie mini słodziaków:

Filcowe Myszki zaopatrzyłam w szaliczki, co by im ciepło było :).
Szaliczki to gotowa wełenka wystarczyło ciachnąć nożyczkami :), taką fajną wełenką dostałam od Anulki z bloga Barwy kreatywnych dużych i małych pomysłów DZIĘKUJĘ :)





W następnym poście filcowa mini gąska :)


Pozdrawiam,
Gosia

czwartek, 1 października 2015

Krecikowo

Witajcie Kochani,

Dziś przedstawię Wam filcowego Krecika z czeskiej bajki pt "Krecik" :) w dwóch wersjach. Kreciki ufilcowałam w formie stojaka memo, który może posłużyć do trzymania ważnych notatek, zapisków, ale również jako uchwyt do zdjęć. Kolejną przydatną funkcją takiego stojaczka, idealną dla posługujących się igłą jest to, że może posłużyć jako igielnik.



 Pierwszy Krecik w swoim ulubiony środowisku: kopiec, kwiatki, trawka i pałki wodne, itp.


 




 

Drugi Krecik, wykonany z myślą o Promyczku , stąd tyle czerwieni :) i miejsce na igiełki :).





Pozdrawiam,
Gosia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...