Zostałam poproszona o wykonanie myszek, bohaterów książki "Mysi Domek Sam i Julia". Myszki wykonane są na szkielecie z druciku, co umożliwia im zginanie łapek oraz całego ciała.
Po obejrzeniu zdjęć oryginalnego domu Sama i Julii wykonanego prze autorkę książki Karinę Schapmann, postanowiłam sama wykonać parę mysiowych akcesoriów. Ich tworzenie pochłonęło mnie bezgranicznie i tak jednego, długiego wieczoru powstała cała seria gadżetów.
Stroje Julii to nic innego jak zszyta "wstążka z gumką", zszyta pojedynczo, gdzie indziej podwójnie. Czapka z daszkiem to również wstążka. Talerze orkiestrowe Sama to "pozostałość" po "zapięciach do broszki" - wystarczyło przeciągnąć czarną gumkę :). Baloniki powstały z prawdziwych "balonów na wodę", są one odpowiednio mniejsze i pasują wielkością do tej sympatycznej pary.
Okularki Sama, skręciłam ze złotego drucika. Kwiaty można znaleźć pod nazwą "pręciki do kwiatów" i przyozdobić je zieloną czesanką - tak jak ja to zrobiłam.
Szaliczki - gotowa włóczka, którą kiedyś dostałam od Anulki.
Wata cukrowa - wykałaczki plus biała wełna czesankowa.
Wieszaki powstały ze spinaczy biurowych.
Tu mnie poniosło, było już późno :). "Zawieszka kajdanki" - dodałam troszkę łańcuszka, kula u nogi ufilcowana - lekka :)
Skrzyneczka wykonana z patyczków po lodach a w niej troszkę warzyw i owoców.
Asia, która zamawiała myszki planuje wraz z dziećmi zrobić im przytulny domek - taki dodatkowy posag na pewno jej się przyda :).
Serdecznie pozdrawiam,
Gosia - Mini Filcuś