Moje ostatnie ptaszorki , troszkę w innej wersji jak poprzednie - doszły udka :)
i kokardki na dupce
Pośród nich misio z ruchomymi łapkami :)
Na koniec zostawiam sobie najlepsze :)
Kucharzyka wyszyła dla mnie Justynka, jak widzicie jest całkiem sporych rozmiarów, sama byłam zaskoczona :). Mam dwa pomysły na jego wykorzystanie raczej standardowe :)
pierwszy to oprawić i powiesić w kuchni, drugi również do kuchni ale jako ilustracja na fartuszku. Może Wy mi pomożecie i poddacie jakieś pomysły na jego wykorzystanie. Czekam z niecierpliwością :)
Justynko jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i pewnie pomęczę Cię o drugą wersję :)
Całuję,
Gosia



