piątek, 26 sierpnia 2016

Kokoszki w koszyczku

Cześć :)

Wiem, kurki niezbyt są na czasie, ale to tak jak ja :). Kurki wykonałam dla Eli z bloga "Szczęściem nakryty stół" w podziękowaniu za fantastyczny organizer dla Aleksa. Jak zwykle trwało to i trwało, ale najważniejsze że Ela miała niespodziankę i jest zadowolona :).

Ostatnia kurka to kurka z poprzedniego postu z masy solnej, wyszła tak sobie - może następnym razem będzie lepiej. Kokoszce zrobiłam gniazdko, gdyż przy drugim dogrzewaniu, popękał spód i się wybrzuszył a w gniazdku się nie kolebie.

Całość wysłałam w łubiance na truskawki, która może posłużyć jako osłonka do kwiatów.
 














Dziękuje za odwiedziny :)
Pozdrawiam,
Gosia

41 komentarzy:

  1. Prześliczne, aż się chce żeby już były święta.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękne kurki :) Takie kolorowe! A ta z masy solnej jest bardzo urocza i to zupełna nowość w Twoim filcowym stadku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeurocze kokoszki, Gosiu; jestem pod wrażeniem :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne! Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze kurki zmajstrowałaś, a grzędę też mają bardzo okazałą:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja!!!! Kurczoki są maga !!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapachniało u Ciebie Wielkanocą. Kurki są przepiękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne filcowe kurki! Taki majstersztyk:) Dopracowane w każdym szczególe.
    Kurka solna również świetna. Do takiej dużej okrągłej bryły zazwyczaj wkładam zwiniętą folię aluminiową i oblepiam jak pyzę z farszem:) Nie pęka przy suszeniu. Dodaję również trochę kleju do tapet - Metykol za 5 zł. Wówczas jest dużo mocniejsza (na takie solniaczki z poprzedniego postu wystarczy pełna łyżeczka).
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny, kolorowy zestaw. Włącznie z koszyczkiem. O wszystko zadbałaś perfekcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. ah niesamowite :) a ta solna slicznie pomalowana ^_^

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne te kokoszki i łubianka super odmalowana;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczne! Fajnie się rozsiadły w tej łubiance :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Są przepiękne. Będą z pewnością uroczą dekoracją światecznego stołu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gosiu, piękne stadko stworzyłaś. Kurka z masy solnej świetnie wygląda po pomalowaniu.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje kokoszki, Gosieńko, jak zwykle perfekcyjne i prześliczne.:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajniutkie bardzo, jako taki wielkanocny podarek :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne stadko Gosiu, nawet w tej łubiance pięknie wyglądają .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne te kurki, stadko jak się patrzy!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosieńko cudniste te kurki i to w takiej oprawie!! Ze zwykłej skrzyneczki również zrobiłaś małe dzieło :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale zazdroszczę Ci umiejętności. Stworzyłaś piękne dzieła

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze z przyjemnością oglądam Twoje filcowe dzieła! Wszystko tak perfekcyjnie wykonane !

    OdpowiedzUsuń
  22. Może sie nie zgadzasz ale dla mnie kurka z masy jest najpiękniejsza , cudna forma i kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. AAAAAAle cuda nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie śliczne kokoszki :))))) filcowe są przeurocze ale i ta z masy jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ty się Gosiu przyznaj Ty brałaś ślub z filcem
    no tak się lubicie hihihi - wszystkie kurki boskie
    nawet ta z masy solnej boska i jaki ma fajny kolor :)
    pozDrawiaM i buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne! Oczu oderwać nie można! Podziwiam bardzo! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacja pomysł! I ta kolorowa kobialka, cudna!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie mogłam się oprzeć
    Już ufilcowane;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony komentarz :))

Pamiętaj że komentarze służą do wyrażania opinii, nie służą do reklamowania własnych stron. Każdy komentarz z linkiem będę traktować jako spam.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...