Kochani nie długo na świat przyjdzie mój chrześniak, jak tylko się dowiedziałam zaczęłam kompletować wyprawkę :). I tak na początek powstał album na zdjęcie. Skoro album, to mogła go wykonać tylko jedna osoba, Jadwiga. Jadzia wykonuje je po mistrzowsku :).
Witajcie po świętach :), Pochwalę się karteczkami i upominkami które dostałam od blogowych koleżanek. Dziewczyny po pierwsze wstrzeliły się idealnie, a po drugie chyba się zmówiły, bowiem wszystkie karteczki otrzymałam jednym rzutem w piątek.
Kolorowych jajeczek, rozczochranych owieczek, rozkicanych króliczków, pyszności w koszyczku, a przede wszystkim mokrego ubrania w dniu wielkiego lania!
Powoli wracam do świata żywych. Drugi rok z rzędu borykam się z przeziębionym pęcherzem, czyżby już tak miało zostać. Jeszcze trzy lata temu, nie wiedziałam co to znacz antybiotyk, a teraz nic innego nie pomaga. Ciągnie, boli do tego bardzo wysoka gorączka, na szczęście mam już to za sobą, został tylko potworny kaszel.
Narobiło się zaległości, mam nadzieję, że do świąt zdążę.
Kurs filcowych ocieplaczy na jajka - wykonałam dla magazynu DIY HOME pod redakcją Edyty Jabłońskiej z bloga Pracownia Jabłoniee. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z czasopismem TUTAJ. Edytko dziękuję za możliwość dorzucenia swojej cegiełki :), a Pani Monice Filipiuk-Obałek z Monika Filipiuk/ Photography za przepiękną stylizacje i okładkowe zdjęcie:)
Zdjęcie: Monika Filipiuk-Obałek
Zapraszam do filcowania :) ocieplaczy na jajeczka, w razie pytań służę pomocą :)